Patrioto! Napisz i opublikuj swój artykuł Dodaj zdjęcia i filmy Zostań Lokalnym Patriotem24 Załóż konto! Publikuj!


Cała prawda o związku Mai Plich i Krzysztofa Rutkowskiego: Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden


Cała prawda o związku Mai Plich i Krzysztofa Rutkowskiego: Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden

Maja Plich zabrała głos w sprawie spekulacji dotyczących zbliżającego się rozstania z Krzysztofem Rutkowskim. Sam Krzysztof Rutkowski nie spodziewał się, że jedno wyrwane z kontekstu zdanie może zniszczyć miłość i rodzinę. Chodzi o kontrowersyjny program Przemysława Kossakowskiego "Być jak...".

 

Cała prawda o związku Mai Plich i Krzysztofa Rutkowskiego: Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden

W programie miał powiedzieć "Być może sytuacja się poprawi, być może ona zmieni swój stosunek, bo jej powiedziałem: Jeżeli ty nie zmienisz pewnych zachowań, to ja odejdę". Według właściciela najsłynniejszego biura detektywistycznego zdanie to miało zostać wyrwane z kontekstu. Zachęcił jednak dziennikarzy "Twojego Imperium" do rozmowy z narzeczoną Mają Plich i zapewnił, że jet to kobieta jego życia oraz, że będzie jego żoną.

 

Tak też się stało Maja Plich w wywiadzie dla "Twojego Imperium" rozwiała wszelakie wątpliwości. Ich miłość ma się dobrze i nic ani nikt tego nie zepsuje. Poniżej wywiad z narzeczoną Krzysztofa Rutkowskiego. Zachęcamy do lektury.

Cała prawda o związku Mai Plich i Krzysztofa Rutkowskiego: Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden

 


Twoje Imperium: Czy coś złego dzieje się w pani związku z Krzysztofem Rutkowskim? 
Maja Plich: - Nie dzieje się nic niepokojącego. Wypowiedź Krzysztofa w programie "Kossakowski. Być jak..." przedstawiono w taki sposób, żeby wzbudzić niezdrową sensację, a nie przedstawić stan faktyczny. Dla tych, którzy ucieszyliby się z naszego rozstania, mam złą wiadomość:z każdym dniem kochamy się z Krzysztofem coraz mocniej, a kłody rzucane nam pod nogi tylko cementują nasz związek. Jeśli zaś chodzi o program Kossakowskiego, to został on usunięty ze wszystkich mediów, ale wróci tam po autoryzacji Krzysztofa. 

Uspokoiła pani zatem przyszłą teściową, że nie było rozstania? 
- Wszyscy, którzy są blisko nas, nie uwierzyli w tę plotkę. Z rodzicami Krzysztofa jestem bardzo związana. Codziennie do nich dzwonię, nawet kilka razy. Co najmniej raz w tygodniu ich odwiedzam. Wspieram ich w trudach codzienności, wożę do lekarzy. Oni więc dobrze wiedzą, że nic nas nie rozdzieli.

Niedawno w rozmowie z "Twoim Imperium" Krzysztof Rutkowski wyznał, że pani jest kobietą jego życia. Zapewnił, że to koniec starego Rutkowskiego - balangowicza i kobieciarza. Rzeczywiście zmienił się na lepsze? 
- Mogę potwierdzić z czystym sumieniem, że się zmienił. Codziennie nad nim pracuję. Śmieję się, że za pięć, dziesięć lat będzie ideałem mężczyzny. Najważniejsze, że jesteśmy szczęśliwi, że się kochamy, wspieramy. Chociaż nie ukrywam, że życie u jego boku nie jest łatwe.

Cała prawda o związku Mai Plich i Krzysztofa Rutkowskiego: Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden

Zdarzają się państwu ciche dni? 
- Nie miewamy cichych dni, ale jesteśmy normalną rodziną, w której dzieje się raz lepiej, raz gorzej. Oboje jesteśmy porywczy, ale jeśli posprzeczamy się o coś, to szybko się godzimy. 

Nadal chce zostać pani żoną Krzysztofa Rutkowskiego? Żoną numer cztery?
- Nigdy nie będę żoną numer cztery. Krzysztof zawsze mi powtarza, że jestem dla niego numerem jeden. Jeśli zaś chodzi o nasz ślub, to marzy mi się, żeby to był dzień tylko dla nas dwojga, uwieczniony na pięknych fotografiach. 

Jak sobie pani wyobraża siebie z Krzysztofem za dziesięć lat? 
- Nasz syn ma już swoją ukochaną siostrę, czyli moją czternastoletnią córkę z poprzedniego związku. Nie sądzę więc, żebyśmy mieli w planach powiększenie rodziny, ale... kto to wie? Poza tym nie wybiegam myślami zbyt daleko w przyszłość. Staram się cieszyć każdym dniem i tym, co mam tutaj i teraz.


Więcej informacji na temat związku Mai Plich z Krzysztofem Rutkowskim znajdziecie w najnowszym wydaniu "Twojego Imperium", które już dostępne jest w sklepach.


Źródło: Twoje imperium, wp, fakt, pomponik.pl


Komentarze

Podobne informacje

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

Biuro Rutkowski poszukuje ciężarówki, którą odebrano ładunki przemysłowe w Niemczech i Belgii. 10 tysięcy EURO nagrody

2026-08-16 16:14:24

Krzysztof Rutkowski i jego biuro poszukują zestawu ciężarowego, którym z terenu Niemiec odebrano ładunki przemysłowe przeznaczone do transportu międzynarodowego. Towary nie dotarły do odbiorcy, a ich obecne miejsce przechowywania pozostaje nieznane. Agenci Biura Rutkowski są już na miejscu i prowadzą działania poszukiwawcze.

Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?

Czy Sąd Rejonowy w Pabianicach sam uczynił swoje postanowienie niewykonalnym?

2026-08-06 11:32:26

Sąd Rejonowy w Pabianicach 23 lipca 2026 roku ustalił sposób realizowania kontaktów Martyny Brauer z małoletnią córką. W postanowieniu wskazano konkretne terminy, miejsce spotkań oraz obowiązkową obecność psychologa. Z dokumentów przekazanych naszej redakcji wynika jednak, że dopiero 4 sierpnia sąd rozpoczął ustalanie, która placówka i który specjalista mogą zapewnić warunki zapisane w orzeczeniu. Oznacza to, że czynności organizacyjne dotyczące wykonania postanowienia podjęto już po jego wydaniu.

[VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji

[VIDEO] Sąd przyznał pani Martynie kontakty z dzieckiem w placówce, która nie jest przygotowana do ich realizacji

2026-07-29 07:19:18

28 lipca Martyna Brauer stawiła się na kontakt z córką w miejscu wskazanym przez Sąd Rejonowy w Pabianicach. Ojciec dziecka nie przywiózł córki, więc do spotkania nie doszło, jednak na miejscu ujawnił się również drugi problem – placówka wskazana w postanowieniu sądu nie była przygotowana do realizowania takich kontaktów.

[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?

[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?

2026-07-28 07:19:48

Przez około dwa lata Martyna Brauer miała pozostawać bez regularnego, bezpośredniego kontaktu ze swoją córką, mimo że wcześniejsze postanowienia sądu przewidywały spotkania początkowo dwa razy w tygodniu. Jak twierdzi matka, ojciec dziecka nie realizował ustalonych kontaktów, natomiast ich częstotliwość była z czasem ograniczana najpierw do jednego spotkania tygodniowo, następnie do spotkania raz na dwa tygodnie, aż najnowsze postanowienie Sądu Rejonowego w Pabianicach przewidziało zaledwie dwie godziny kontaktu miesięcznie.




2