Podkarpacka Krajowa Administracja Skarbowa (KAS), pod nadzorem Prokuratury Okręgowej w Przemyślu, rozbiła grupę przestępczą zajmującą się nielegalnym hazardem. Zatrzymano 19 osób na terenie woj. podkarpackiego i małopolskiego.
Zabezpieczono 70 nielegalnych automatów do gier, ponad pół miliona zł, wysokiej klasy samochody osobowe o wartości ok. 270 tys. zł, samochody dostawcze o wartości 85 tys. zł, elektronikę oraz dokumentację finansową.
Zatrzymani członkowie grupy przestępczej byli odpowiedzialni za logistykę, rozliczenia finansowe, dostawę oraz serwis maszyn do gier. Funkcjonariusze przeszukali 28 lokali użytkowych i mieszkalnych, w tym pilnie strzeżony magazyn z nielegalnymi automatami do gier oraz elektronikę do ich instalacji.
Zatrzymanym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz popełniania przestępstw skarbowych w celu osiągnięcia korzyści majątkowej z organizowania zbiorowego uczestnictwa w grze hazardowej. Wśród zatrzymanych jest 18 obywateli Polski i 1 Ukrainy. Wobec 6 osób sąd zastosował środek zapobiegawczy tymczasowego aresztu na okres trzech miesięcy. Dokonano także zabezpieczenia na nieruchomości o wartości ok. 320 tys. zł.
Osobom biorącym udział w zorganizowanej grupie przestępczej, zajmującej się urządzaniem nielegalnych gier hazardowych, grozi kara pozbawienia wolności do 7 lat i 6 miesięcy oraz kary grzywny. Niezależnie od odpowiedzialności karnej, organizatorom nielegalnych gier, ale także właścicielom lokali, w których je urządzano grozi kara administracyjna - 100 tys. zł od każdego nielegalnego automatu.
To największa grupa przestępcza zajmująca się nielegalnym hazardem rozbita przez funkcjonariuszy Podkarpackiego Urzędu Celno-Skarbowego w Przemyślu. W trakcie działalności grupy wykorzystano do nielegalnej działalności 460 automatów do gier, od początku sprawy zabezpieczono 507 urządzeń. Postępowanie jest w toku i ma charakter rozwojowy.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.