Ponad dwa lata trwała żmudna i wnikliwa praca policjantów zwalczających przestępczość korupcyjną Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, aby ustalić dokładne okoliczności przywłaszczenia przez byłego komornika blisko 2,5 miliona złotych.
Wcześniej wysiłki śledczych skutkowały zatrzymaniem, przedstawieniem zarzutów korupcyjnych oraz tymczasowym aresztowaniem 62-latka. Teraz akt oskarżenia w tej sprawie trafił do Sądu. Grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.
Policjanci z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim wspólnie z Prokuraturą Okręgowa w Zielonej Górze prowadzili śledztwo przeciwko byłemu komornikowi podejrzanemu o niedopełnienie obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej i przywłaszczenia powierzonych mu środków finansowych w ramach postępowań egzekucyjnych.
Mężczyzna działał tym samym na szkodę interesu publicznego i stron postępowania egzekucyjnego to jest o czyny z artykułu 231 § 2 kodeksu karnego i z artykułu 284 § 2 kodeksu karnego. Jednym słowem komornik dokonywał egzekucji komorniczych od dłużników, tyle tylko, że pieniędzy nie oddawał wierzycielom. W ten bezprawny sposób przywłaszczył sobie niemal 2,5 miliona złotych. Przestępczy proceder trwał od 2016 roku.
W toku śledztwa policjanci ustalili, że komornik, prowadząc kancelarię komorniczą, przywłaszczył powierzone mu środki na szkodę 527 ustalonych wierzycieli, nieterminowo i ze znacznymi opóźnieniami dokonywał przelewów należności uzyskanych od dłużników w postępowaniach egzekucyjnych. Ponadto nie wywiązywał się również z obowiązku spłaty odsetek wierzycielom za nieterminowe przekazywanie należności.
Sprawa prowadzona była przez policjantów z Wydziału do Walki z Korupcją Komendy Wojewódzkiej Policji w Gorzowie Wielkopolskim, a nadzorowana przez Prokuraturę Okręgową w Zielonej Górze. Śledczy przesłali właśnie akt oskarżenia do Sądu Okręgowego w Zielonej Górze.
Do redakcji Telewizja.Patriot24.net zgłosiła się osoba, która poprosiła nas o zainteresowanie się sprawą funkcjonariuszki Policji z Wyszkowa. Jednym z wątków, który zwrócił naszą szczególną uwagę, jest spotkanie w lesie, przy samochodzie, podczas którego policjantce miał zostać przekazany indeks związany z jej kształceniem w policyjnej uczelni w Szczytnie.
Coraz więcej dzieci i młodzieży korzysta z kasków podczas jazdy rowerem i hulajnogą elektryczną – wynika z pierwszych obserwacji Policji po wejściu w życie nowych przepisów w czerwcu. Obowiązek używania kasków przez osoby do 16. roku życia ma zwiększyć bezpieczeństwo najmłodszych. PZU przekazało policjantom w całym kraju 3,6 tys. kasków, które są rozdawane dzieciom podczas kontroli i spotkań profilaktycznych.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Policjantka pełniąca służbę w Wyszkowie i studiująca w Akademii Policji w Szczytnie miała spotkać się z wykładowcą tej uczelni, funkcjonariuszem Policji w stopniu podinspektora. Do spotkania miało dojść w samochodzie zaparkowanym w ustronnym, zalesionym miejscu. Według materiałów analizowanych przez redakcję powodem było przekazanie indeksu. Sprawdzamy, dlaczego dokument związany z kształceniem znalazł się poza uczelnią oraz czy pomiędzy studentką i wykładowcą istniała zależność dydaktyczna.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
Wystarczy jedno kliknięcie i ekran przestaje reagować. Pojawia się komunikat z oznaczeniem CBŚP, zarzut naruszenia prawa i kwota 1500 zł, którą trzeba zapłacić natychmiast. Przez chwilę wygląda to poważnie — właśnie na tę chwilę ktoś liczy.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.